Echo

Maleńki cudaczek-księżniczka z nastroszoną czuprynką,
Psotnica, figlarka-przedrzeżnia i tarza się w trawie ze śmiechu,
Mieszka w lesie nad rzeką, nosi króciutką krynolinkę
I nazywa się Echo.
Oszukuje, zwodzi, w gęstwinie zielonym ognikiem zabłyśnie
I nagle jak wystraszona sówka się schowa,
Ustami ciemno-czerwonymi, jak dojrzałe wiśnie
Powtarza kpiąco usłyszane słowa.
Gonić ją-ucieka, wołać szydzić nie przestanie
I jak na złość powtarza okrzyk coraz głośniej:
Taki z niej głupiutki, śmieszny roztrzepaniec
Co nic się nie zna na grzeczności.


powrót