Anna Rudawcowa pisząc głównie dla młodzieży, często poświęcała i dedykowała swoje utwory własnym dzieciom.

A oto wiersz-piosenka, przykład niewielu, jakie się zachowały pomimo 6-ciu lat tułaczki
i niedoli.


Jego wysokość mandaryn Diń-Diń

Jego wysokość mandaryn Diń-Diń,
Nie jest prawdziwym Chińczykiem
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
Nie jest też zwykłym chłopczykiem.
Mieszka mandaryn w pałacu ze szkła,
W zamku nad rzeką, na górze,
Mieszka mandaryn w pałacu ze szkła,
A naokoło są róże.
Jego wysokość mandaryn Diń-Din
Oczy ma bardzo niebieskie,
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń,
Bawi się z kotkiem i pieskiem.
Jego wysokość błękitne ma sny,
Uśmiech z kryształu i tęczy,
Jego wysokość błękitne ma sny,
A włosy z przędzy pajęczej.
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
Lubi cukierki, słodycze,
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
Bawi się, skacze i krzyczy.
Kiedy się śmieje mandaryn Diń-Diń
Pełno w pałacu jest słońca,
Kiedy się śmieje mandaryn Diń-Diń,
Wszyscy się śmieją bez końca.

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
na wygnaniu

Jego wysokość mandaryn Din-Diń
Już się nie śmieje beztrosko,
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
Buzię ma bladą jak z wosku.
Przyszli raz ludzie w noc ciemną i złą
Kiedy mandaryn spał w łóżku,
Przyszli raz ludzie w noc ciemną i złą,
By skrzywdzić małe serduszko.
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
W oczach srebrzyste ma łezki,
Jego wysokość mandaryn Diń-diń
Stracił swój pałac królewski.
Mieszka mandaryn wśród stepów i pól
W chacie sybirskiej z samanu,
Mieszka mandaryn wśród stepów i pól
Chodzi jak żebrak w łachmanach.
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
Poznał zasadzki zdradzieckie,
Jego wysokość mandaryn Diń-Diń
Nie jest szczęśliwym już dzieckiem!


powrót